Karmienie psa dietą barf

Jestem szczęśliwą posiadaczka przepięknej suczki o imieniu Łatka jest to pies polskiej rasy konkretnie owczarek podhalański, kocham mojego zwierzaka ponad wszystko i jestem jednych z tych właścicieli zwierzaka, który traktuje psa jak członka rodziny dlatego zależy mi na tym aby moja Łatka dostawała do jedzenia to co najlepsze.

Postanowiłam karmić barfem

barf karmaPowszechnie wiadomo, że posiadanie zwierzęcia to duża odpowiedzialność, bo przecież to żywa istota. Od kilku lat posiadam pieska i muszę przyznać, że moja kudłata kuleczka dała mi bardzo dużo powodów do radości jest wspaniała przyjaciółką, która towarzyszy mi każdego dnia gdy tylko otworzę oczy, ale niestety nie obyło się bez problemów a dokładniej problemów zdrowotnych. Mój pies miał problemy z żołądkiem bardzo często cierpiał na nie strawność ale niestety większość lekarzy weterynarii rozkładało ręce i mówiło, że taki już jej urok. Nie mogłam się z tym pogodzić ponieważ widziałam, że mój pies odczuwa spory dyskomfort i przeszkadza to jej w codziennym funkcjonowaniu, dlatego nie poddawałam się i cały czas szukałam odpowiedzi. Szczęśliwie pewnego dnia na jednym z portali dla właścicieli czworonogów przeczytałam o karmie barf, jest to zupełnie nowe spojrzenie na karmienie swojego pupila, postanowiłam spróbować, ponieważ miałam nadzieje, że to pomoże mojej kochanej suczce, nie zastanawiając się wiele zamówiłam pierwsze opakowania karmy barf tutaj muszę dodać, że należy przygotować sobie miejsce w zamrażalniku ponieważ barf karma przyjeżdża pod nasze drzwi zamrożona i w takiej formie należy ją przechowywać, oczywiście wyjmować przed podaniem. Już po kilku tygodniach stosowania karmy barf zauważyłam dużą poprawę w zachowaniu mojego psa.

Podsumowując uważam, że forma karmy barf jest naprawdę bardzo przystępna chociaż wiem, że niektórym osobą przeszkadza surowe mięso ale warto dla dobra naszych czworonogów się przemóc, bo już po kilku tygodniach zauważyłam znaczącą poprawę  pracy żołądka mojego psa a także na przykład sierści.