Szkolenie objęło witryny cukiernicze i pieczenie ciast

Praca kelnerki wcale nie musi być nudna. Podejmijcie wyzwanie i weźcie udziała w szkoleniu z podstaw cukiernictwa. Takimi sloganami pracodawcy zapraszają do współpracy młode i zaangażowane osoby, które chcą rozwijać się, a nigdy nie miały czasu na naukę na cukiernika. W ten sposób chcą pozyskać pracownika, który będzie zmotywowany do pracy.

Rewolucyjna wielopozycyjna witryna cukiernicza 

witryny cukierniczeZaangażowanie w pracę jest bardzo ważne. Trzeba też mieć pomysł na siebie i realizować małymi kroczkami swoje marzenia. Dlatego też postanowiłem przystąpić do procesu rekrutacyjnego, który zapewniał mi szkolenie z podstaw cukiernictwa. Chciałem dowiedzieć się, z jakich produktów trzeba piec, jakie narzędzia do tego wykorzystywać, ale także jak eksponować ciastka. Odpowiedzią na ostatni z poruszonych przeze mnie tematów byłem najbardziej zaintrygowany. Na szkoleniu zaczęliśmy od sprzętu gastronomicznego. Tak wyglądał pierwszy wykład teoretyczny. Odpowiedzią były witryny cukiernicze, które zaprojektowano niczym schody. Dzięki temu klient nie musiał nachylać się i wyginać, ażeby dojrzeć ciastka na każdej z półek. Był to doskonały pomysł, który ktoś zrealizował, zapewne poprzez obserwację zachowań ludzi w cukierniach i ciastkarniach. Takie wielopoziomowe witryny cukiernicze zajmowały też mniej miejsca. Specjalnie zakrzywiona szyba pomagała w dobrej ekspozycji towaru i zaoszczędzało przestrzeń. To doskonałe połączenie, wraz z umieszczeniem na dnie kilku, niewidocznych dla klienta półek, zaskoczyło mnie. Cieszyłem się, bo takiej właśnie wiedzy oczekiwałem.

Dalsza część szkolenia prowadzona była na zasadzie praktyk. Po krótkim zapoznaniu się ze sprzętem, piecami i mikserami planetarnymi, w końcu przyszedł czas na wypiek ciast i ciasteczek. Wszystkie przepisy doszczętnie i z wielką dokładnością zapisałem w swoim notatniku. W domu będę próbował to samo zrobić na zwykłym sprzęcie. Pozostaje pytanie, kto to wszystko zje.